Pages

Tuesday, September 27, 2011

Wilson Birthday event - some pics. = Zdjęć trochę.

Wilson Birthday event more or less succeed. For me financially not so bad. First of all there was a perfect last summer's day, we met our fellow-potters and many very talented hand-makers. We did excellent promo work and had a nice feedback from most of people visiting our stale. Bellow are some pictures from that event.

I've started to make magnets and coasters for our Studio Christmas Fair. Had a lot of new ideas, but need more time, more time!
------------------------------------------
Urodziny Wilsona mniej lub bardziej udane. Jak zwykle w takich wypadkach artyści swoimi stoiskami zrobili naprawdę doskonałą robotę! Przede wszystkim był to bardzo ładny późnoletni dzień, spotkaliśmy przyjaciół-ceramików, poznaliśmy utalentowanych artystów wielu różnych dziedzin. Nasze prace podobały się ludziom odwiedzającym stoisko, a to bardzo ważne jest. Poniżej kilka ładnych zdjęć z tego dnia.

Zacząłem robić małe prace na bożonarodzeniowy kiermasz w pracowni. Magnesy i nowe podstawki. Dużo nowych pomysłów w tych i innych dziedzinach, za to mało czasu w każdych z dziedzin. Ja chcę mieć więcej czasu i sił!


my pots on the street, strange feeling
moje naczynia na ulicy, dziwne uczucie

 






Sunday, September 25, 2011

Firing newspapers = Paląc gazety.

Eight bags of squeezed newspaper were converted into the great raku effects today. Below, my test tiles.
---------------------------------------------
Osiem worków gniecionych gazet zostało zmienionych w doskonałe efekty raku. Poniży, moje płytki testowe.







Autumn and pottery = Jesień i ceramika.














Saturday, September 24, 2011

Tomorrow = Jutro = Raku.


Studio raku firing tomorrow. I'm little tired after today's event. I'll tell about it (event) tomorrow, I hope...The weather report for tomorrow is good, no rain, although the air will be cool, there is autumn now. So finger crossed for the weather, we will bee firing the newspapaers!
--------------------------------------------
Pracowniany wypał raku jutro. Troszki jestem zmeczony po dzisiejszej imprezie. Może opowiem o niej jutro, co? Probnoza pogody na jutro jest obiecująca, bez deszczu, chciaż powietrze chłodne, w końcu od wczoraj mamy jesień. Trzymam więc kciuki za pogodę, jutro palimy gazety!





The pictures show test tiles redy for the firing.
----------
Zdjęcia przedstawiają płytki testowe gotowe do wypału. No.

Thursday, September 22, 2011

Wilson Circus birthday = Urodziny placu.



Hello! We have an event here on Żoliborz District in Warsaw called "the first birthday of Wilson Circus". This is a place where our studio is located near by. The circus has a name as a memory of Woodrow Wilson, the president of USA whom we remember as a man who decided of our independence as a country after First World War. Soo, the is a birthday "party" on this Saturday from 10 am to 20pm or so. We'll have a stale at the front of Wisła Cinema. If you are in Warsaw that day come on to meet us!
Here is a program of the event, but, hmm..sorry, only written in Polish.
---------------------
Nasza pracownia mieści się jak wiadomo w stolycy, przy placu Wilsona, którego urodziny obchodzimy w tym roku po raz pierwszy. Wbijany się na tę imprezę. Możecie się z nami spotkać w sobotę od godziny 12:00 do 18:00. Zabieramy ze sobą naczynia i inne gliniaczki, więc będzie okazja proszę Was!

program imprezy jest TUTAJ 



inscription says: Wilson Circus. this is an entry do the subway/tube



Monday, September 19, 2011

Native clay tests = Gliny nawiercone.

I'm not sure if I mentioned that my other job (no matter, first, second...) is geologist. I work for one of Warsaw geological firm. We do geological surveys, and the part of this job is drilling the holes to some depth, ok? I worked in many places in Warsaw, and outside the city.  Some time ago I decided to collect the clays that could be interesting in high temp firing. Here are some of them after last cone 6 gas firing.
Sorry, I forgot explain... The clays were dried, hammered, soaked in water, than mixed well to make slips and sieved.  Than I dipped in these slips my tiny test cups. My goal was to check if these slip would create any interesting glazes in high temp. They created some kind of tenmoku on each cup. I like it, and think it's worth to explore. Isn't it?  
-------------------------------------------------------------------------- 
Nie wiem czy nadmieniałem, ale mój inny zawód (pierwszy, drugi, dziesiąty, nieważne) to geolog. Pracuję w jednej z warszawskich firm geotechnicznych. Prowadzę badania w wielu miejscach na terenie Warszawy, a także poza miastem, od czasu do czasu gdzieś w Polsce. Częścią takich badań jest wykonywanie wierceń do różnych głębokości i pobieranie do badań próbek piasków i glin. Właśnie te ostatnie mnie zainteresowały. Postanowiłem przygotować kilka glin zebranych na terenie Warszawy i sprawdzić co z nich będzie po wypale wysokotemperaturowym. Każda z tych glin jest bogata w żelazo, mogą też mieć sporo manganu. Zostały wypalone w ostatnim wypale gazowym w temperaturze 1260 st C. Tak to wygląda...
PS) Przepraszam, zapomniałem wyjaśnić co zostało zrobione. Te dane gliny zostały wysuszone aż były całkiem suche , pokruszone na drobny mak, namoczone we wodzie, rozmieszane i przetarte przez sito. Powstały angoby/slipy, w których zanurzyłem zgrabne kubeczki testowe, wytoczone przeze mnie jakiś czas temu z re-gliny, która nazywam filuternie "gliną shigaraki". Miałem podejrzenia, iż slipy te w dostatecznie wysokiej temp stworzą szkliwa w rodzaju tenmoku. I w zasadzie stworzyły mniej lub bardziej udane. Cały projekt mnie się podoba i myślę, że wart jest kontynuowania. Tym bardziej, że pozyskiwanie materiału do tych szkliw nic mnie nie kosztuje, a w zasadzie vice versa, a nawet odwrotnie! 


clay 1

clay 2

clay 3

clay 4

clay 1

clay 2

clay 3

clay 4









Sunday, September 18, 2011

Kiln opened = Furta roztwarta.

And what we can see there? Everything OK, all glazes matured nicely, reduction so deep and beautiful...I'm very glad! More pictures of works from this fire soon...Cheers!
---------------------------------------------------------------
I co my tam widzimy? Ja przynajmniej widzę, że wszystko poszło znakomicie, szkliwa dojrzały aż miło, redukcja była co się zowie, Pauliny stożek zmienił się w bardzo piękny stożek! Jednym słowem dobra robota! Mateusza oczywiście, moja troszkę też, a niech tam! Bardzo jestem zadowolony z tego danego wypału. Ogień robi różnice, jak napisał Andrzej Bero w swoim blogu journey through the mud. Nawet jeżeli jest to ogień z gazu. Więcej zdjęć postaram się wkrótce...Dobranoc.


before/przed

after/potem

one of my tea bowls with Dorothy's bird
jedna z moich misek do herbaty z Dorotki ptaszkiem


my jacket
moja marynara

Saturday, September 17, 2011

Gas.

Pictures from today's gas firing. We reached cone 6 after seven or so hours. Most of the glazes were on this temp so I hope everything will be OK. The opening tomorrow...
---------------------------------------------------------------
Kilka ładnych obrazków z dzisiejszego wypału. Osiągnęli my szósty stożek po około siedmiu godzinach. Większość szkliw była przygotowana na taką właśnie temperaturę więc mam nadzieje wszystko będzie spoko.Roztwarcie jutro...



Friday, September 16, 2011

Was glazed = Było szkliwione.

Of course I'm not sure "was glazed" means "było szkliwione". Anyway, I glazed up bunch of pots that will be firing in the gas kiln tomorrow. I love this firings doing with my friend Mati, love to meat with his family. Stay tunned...maybe there will be cool stuff to watch! 
-----------------------------------------------

Tego... Skończyłem szkliwić gliniaczki  do jutrzejszego gazu. Naprawdę, wolałbym mieć tylko jedno szkliwo, i nie musieć sie zastanawiać, a może to? a może tamto? a czy to będzie lepsze?
Na drugim zdjęciu pojemnik po śledziach a la matias, o którym kiedyś nadmieniałem. Lubię.


Thursday, September 15, 2011

The tea with Michael = Herbatka z Michałem.

...with my son Michael who came back from his vacation on the Balcans. The coffee "Kawalerka" at the Wilson Circle, Warsaw. The word "kawalerka" has got two meanings in my language. It means a bachelor apartment, and young people in general. On the left from this place is kebab bar, and more far on the left you can get great hot sandwiches. But not so long ago there were only banks here!  
Yesterday I will be glazing pots for Saturday's gas firing with my friend Mati, ha!
-----------------------------------------------------------
...z moim synem Michałem po jego powrocie z wakacji na Bałkanach. Klubokawiarnia "Kawalerka" przy placu Wilsona. Spotyka się tak kawalerka, ale nie tylko. Obok po lewej jest doskonały kebab, a jeszcze dalej na lewo dają ciepłe kanapki. A nie tak dawno jeszcze królowały tutaj banki!
Jutro kończę szkliwić naczynia do sobotniego gazowego wypału z Matim, ha!

Friday, September 9, 2011

Karkonosze.

Karkonosze Mountain from some old illustration made by unknown German artist. I'm here only until tomorrow...
--------------------------------------------------------- 
Karkonosze z ilustracji autorstwa niemieckiego grafika, którego nazwiska nie znam. Jestem tutaj tylko do jutra...

Wednesday, September 7, 2011

Mugs = Kubki (z uszami).

I love making mugs...
-------------------
Lubiem robić kubki z uszami...








cone 10 el = 1280 stC el



Yunomi 6 = Ostatni.


d - 8,5 cm
h - 9 cm


cone 10 el = 1280 st C el