Pages

Showing posts with label friends. Show all posts
Showing posts with label friends. Show all posts

Sunday, June 26, 2011

Raku 25.06.2011


Yesterday's raku? It rained three times, the regulator broke down so I had to change the burner during first firing, we had accident with runny turquoise glaze, found the parrot (or the parrot fond us), cherries we were eating just from the trees didn't contain worms...I thing it was very succeed raku firing! Some picture bellow, have a look.
-------------------------------------------------------
Wczorajsze raku? Padało trzy razy porządnie, reduktor mi się zawiesił, musiałem zmienić palnik, mieliśmy niewielki problem z cieknącym turkusem, znaleźliśmy papugę (albo papuga znalazła nas), czereśnie jedzone wprost z drzewa nie miały robaków, Paulina upiekła ciasto cynamonowe, a Ania z Mateuszem, Łucją i Helą przywieźli naleśniki i górę innego jedzenia. Moje eksperymenty nie udały się tak jak bym tego chciał, za to udały się inne, o których wcale nie myślałem. Udawałem krzyżaka. Przetestowaliśmy jedno szkliwo komercyjne, ale sam nie wiem co o nim myśleć...Wiem za to na pewno, że stojaki "łózko fakira" są na pewno do dupy. Za delikatne i uchwyty odpadają. Stojak wytoczony ostatnio z szamotowej gliny o niebo lepszy. Wybieranie zdjęcia do posta trwało chyba ze dwie godziny, zdjęć wszystkich jest 415! Z jednego tylko aparata. Boszsz, co za czasy, kiedyś miało się aparat i dwa, trzy filmy, i trzeba było nieźle się nagłówkować co pstrykać. Niezła historia z tą papugą...










pictures/zdjęcia: Paulina, Ania, Mateusz i ja.

Friday, June 24, 2011

Tomorrow = Jutro.

a photo from event called Museums Night
zdjęcie z Nocy Muzeów


We're rakuing tomorrow. This time without our lovely students, only Dorotka, Paulina, me and our friend Mati, photographer and potter. I hope Mati will come with his family. They have got so cute two daughters! So tomorrow we're pyromaniacs, smokers and mess makers. I like this sooo much!!!
----------------------------------------------------------
Jutro rakujemy. Tym razem bez naszych wspaniałych studentów, tylko Dorotka, Paulina, ja i nasz przyjaciel Mati, fotograf i garncarz. Mam nadzieję, że Mati przyjedzie ze swoja rodziną. Oni z Anią mają takie super córki, są bardzo zabawne! Wiec jutro jesteśmy zadymiarze, piromani, robimy bajzel i jemy czereśnie z robakami prosto z drzewa. Jak ja to lubię!!! Może uda się coś przetestować, kto wie...



yes, this stuff can be usefull, Dorotka has got a lot of beds to fire
tak, ten sprzęt moze się przydać, Dorotka ma dożo korali do wypalenia, jakże ja się cieszę..
Some fresh thrown yunomis from today.
---------------------------------------
Trochę świerzo utoczonych kubków yunomi (bez uszków) z dzisiaj.