Pages

Friday, July 7, 2017

Potwór?

Potwór nie potwór. Ten ma otwór odpowiedni na herbatę, herbatę z cytryną, kawę lub kawę z mlekiem. Kamionka z czerwonej gliny. 

Monday, June 5, 2017

Coś.

To jest nowy kubek z serii nowych kubków. Przedstawia coś. To coś przypomina jakby pieska ale ma takie wydłużenie na buzi niecodzienne. Z tyłu jakby drzewko. Dziwne to wszystko. Czerwona glina toczona na kole. 1150 st Celsjusza. To przynajmniej jest jasne. 

Sunday, June 4, 2017

Raku czerwiec.

Zakończył się pierwszy pracowniany wypał raku sezona. Było bardzo przyjemnie i udało się wszystko, a nawet prawie wszystko:) Pogoda dowaliła deszczem akurat jakżemy wrócili do domów. Tak, że bardzo dziękujemy i gorąco zapraszamy na następny wypał!

Tuesday, May 30, 2017

Zębaty pies i księżyc.

Oto jest nowy kubek z serii nowych kubków.  Tematyka piesek. Przedstawia pieska grzecznego cieszącego się wszystkimi swoimi zębami. Na pysku ma wypieka z racji wielkiej energii. Księżyc świeci trochę z tyłu. Kubek ten toczony jest z czerwonej gliny, zdobiony i szkliwiony szkliwem transparentnym, a następnie wypalany w temperaturze 1150 st Celsjusza. 
Tak się składa,że jest dostępny w naszym sklepie >>> http://www.ogrodsztuk.com/226,kubek-malowany-pies-i-ksiezyc..html. 

Saturday, May 27, 2017

Zestaw osobisty.

Pracując nad projektem "Prowansja style " robiło się różne próby i tak oto powstał ten zgrabny zestaw osobisty. Osobisty znaczy zostawiłem sobie. Miska na owsiankę i talerz śniadaniowy. Owsianka jest bardzo zdrowa! 
Poniżej garść zdjęć. Potrafię lepiej malować. Na trzecim zdjęciu górki w czasie porannego spaceru z Faro. 

Friday, May 5, 2017

Prowansja style.

"Prowansja style" to realizacja jednego z ostatnich zamówień. Bardzo miło mi się je robiło. Sprowadziłem kilka paczek gliny z kropeczkami, następczyni K110, którą kiedyś tak bardzo lubiłem. Do tego angoba niebieska ładna i szkliwo transparentne, znaczy przezroczyste. Wypał 1240 stC prądem kończył robotę. Wyszła kamionka gotowa do jedzenia.

Saturday, April 22, 2017

Podstawki.

Nowe podstawki powstają na tematy psie. Sam robiłem stemple własnymi rękami. Z wielką przyjemnością. Tych podstawek było więcej ale koniec końców sfotografowałem tylko dwie. Z tych dwóch jedna znajduje się jeszcze w sklepie -> http://ogrodsztuk.com/66,podstawka-ceramiczna-psie-tematy..html.

Friday, March 31, 2017

Sunday, March 26, 2017

WIELKI KIERMASZ WIELKANOCNY 2017

Zapraszam 

Ptaszek do herbaty.

Że co? Że jak? Że gdzie? Nie może to być! No ale jak nie może jak jest. Kubek z uchem do najprawdziwszej gorącej herbaty, dekorowany w ptak z wielkim okiem żem stworzył. Z ostatniej serii kubków. Nie mam już go odleciał do człowieka. Pozostały te zdjęcia.

Saturday, March 25, 2017

Miejsce / Misto.

Byłem w jeleniogóskim BWA i obejrzałem poplenerową wystawę MIEJSCE/ MISTO. Kilkunastu artystów z Polski i Czech. Zapraszam i polecam! Po raz pierwszy widziałem kolorowe monotypie !
Lucretia Skaloudowa Puchmajerowa - monotypia
Lucretia Skaloudowa Puchmajerowa - monotypia
Lucretia Skaloudowa Puchmajerowa -monotypia
Mirosław Kulla

Friday, March 24, 2017

Nie PIES.

Jeden z moich ostatnich kubków z uszami. O dziwo nie przedstawia psa. To jest taki klasyczny kubek do picia gorącej herbaty. Ktoś już z niego pije i pewnie dobrze się z tym czuje:)
Czerwona glina toczona na kole.  Kamionka 1150 st C.

Tuesday, March 21, 2017

PIES I BADYLEK.

Pies miły, grzeczny i łaciaty. Zęby ma, owszem, ale przecież musi mieć. Stoi, a za nim stoi taki jakby badylek, ni to drzewko, ni to krzaczek. Zgadzacie się ze mną?

Glina toczona na kole. Malowana, wypalana, wszystko jak trzeba 😀

Sunday, March 19, 2017

Czarny.

Czarny pigment właśnie przyjechał. Będzie z niego angoba do porcelany😀

Tuesday, March 14, 2017

O czym rozmawiają psy?

Raczej nie wiem, choć podejrzewam, że są to tematy praktyczne i niezbędne. Nasz Faro spotyka się i rozmawia z innymi psami między innymi w miejscu, które na ostatnim zdjęciu. Teraz już oczywiście nie ma tam śniegu, choć kto wie co będzie jutro. 

Kubek toczony z czerwonej gliny, pokryty białą angobą i malowany. 1150 st C prądem. 

Thursday, March 9, 2017

Naprawdę groźny.

Oto jest kubek z pieskiem naprawdę groźnym. Wychodzi z takiego jakby lasu. Niestety wziął mi się stłukł w małej pracownianej katastrofie co to się zawaliły półki z moimi niektórymi naczyniami, pokazywałem zdjęcia, tak? 

Ta sama czerwona glina toczona na kole. 1150 prądem. Na ostatniej ilustracji Faro się przygląda bo chciałby się pewnie zapoznać. 


Biedra, moja miłość.

To niewielkie (około 15 cm średnicy) naczynie jest przykładem miejskiej sztuki ludowej, za pomocą której artysta (czyli ja) chce wyrazić różne swoje uczucia. I wyraża!

Tuesday, March 7, 2017

Mała z placka.

Taką małą miseczkę niedawno zrobiłem. Z placka. W środku zdobiona czerwoną gliną, być może nawet lokalną, oraz czerwoną angobą. Następnie drapana ozdobnie, szkliwiona i wypalana 1150 etc. Hoc! Hoc! Miałem taki plan. 

Sunday, March 5, 2017

GĘBA.

Co za gęba. W dodatku z wypiekami na twarzy. Pies szalony, entuzjastyczny strasznie. Już go nie mam, poszedł do dobrego domu. 
Ta sama czerwona glina i tak dalej. 

Saturday, March 4, 2017

PIES I TRZY GÓRKI

Albo trzy pagórki. Albo nie wiem co. Wygląda to trochę dziwnie z tej strony. W każdym bądź razie jest to też niezwykle miły piesek na tym kubku uwidoczniony. Ma wielkie oczy i wielką paszczę. 

Ta sama czerwona glina toczona, białkowana i malowana. Wypał 1150 st Celsjusza polskim prądem ! 

Friday, March 3, 2017

PIES I KWIAT

Zakwita tylko raz taki kwiat. Ten akurat kubek dostała w prezencie Paulina. Pilnuje go miły piesek, ktory mimo, że ma go za plecami, to przecież czujny jest. Piesek ma zęby i wielkie oczy.

Toczony z tej samej czerwonej gliny, pokryty białą angobą i malowany tak jak się autorowi podobało, dalej szkliwiony tak zwanym transparentem i wypalany w temperaturze 1150 stC do skutku.

Thursday, March 2, 2017

Pies i gwiazda.

Hej. Domyślacie się zapewne, że ja specjalnie tak łączę zdjęcia aby było widać cały obrazek? No to super. To jest kolejny kubek malowany, znaczy się, głównie akurat znów drapany, ale też trochę malowany. Tak czy inaczej, przedstawia psa z zębami i gwiazdę. Pies wbrew pozorom jest miły, no przecież nie dałbym mojej żonie Dorotce w prezencie kubka z niemiłym psem ! Tak, kubek jest własnością Dorotki i dobrze mu z tym.
Toczony z czerwonej gliny na kole, malowany i drapany, szkliwiony transparentem i wypalany 1150 stC. Dziękuję.