Pages

Sunday, October 30, 2011

Yunomis = Yunomi.

New yunomis from the same firing, gas kiln cone 6.
---------------------------------------------------
Kubki typu yunomi, w zasadzie...Ten sam wypał gazowy, 1240 st C.










Jutro podobnież będzie nas 7 miliardów. Nas, ludzi. Co robić? Powinniśmy kupować rękodzieło, wspierać swoich lokalnych garncarzy, artystów, producentów. To nam wszystkim na pewno pomoże. Nie musimy być zawsze zależni od korporacji, co nie?

Wziąłem ze sobą fajną książkę, kryminał "Śmierć w Breslau" Marka Krajewskiego. Słyszałem czytane w radio "Liczby Harona" tego autora i bardzo mi się spodobało. Ale tej książki nie było w mojej żoliborskiej bibliotece. Zabrałem też "Opowieści galicyjskie" Andrzeja Stasiuka. Pewnie jutro zacznę czytać. Dzięki za odwiedziny!

7 comments:

am said...

zdjęcie nr 3 jest moim faworytem :) Fajny garnuś, gratuluję :)

Ryszard Grosz said...

garnuś:) podoba mi się!
to szkliwo komercyjne, Karibik Jegera, miedziowe, wychodzi kapitalnie w redukcji.

CERÀMIQUES said...

nice!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D

Ryszard Grosz said...

Thank You CERAMIQUES !

u. said...

a moimi faworytami dwa dolne, te naznaczone japońskim bożym palcem...
serdecznie pozdrawiam i polecam:
http://znajdzfilm.pl/players,28614,ec2fbc73,Inside_Job_%282010%29_DVDRip_Lektor_PL

"niekiedy" said...

bardzo lubię na Twoich kubkach takie kropelki, kropeczki szkliw lubię. i Stasiuka, choć za pierwsze powieści bardziej. polecam "białego kruka" tego autora. e.

Ryszard Grosz said...

hej u., bardzo dziękuję za ten japoński palec, chciałbym bardzo aby często taki był. pozdrawiam:)

hej "niekiedy", cieszę się, że się Tobie podoba. "białego kruka" niedługo przeczytam. pa:)