Pages

Monday, October 8, 2018

Szymek i Karolinka.

To dwie wesołe miseczki, które zrobiłem dla koleżanki, a właściwie dla jej chrześniaków. Mam nadzieję, że będę im się podobały!
Kamionka 1240 malowana porcelanową angobą.

Sunday, October 7, 2018

Podstawki. Coasters.

Podstawki to podstawa. Prezentuję jedną z nowych serii podstawek. Z białej gliny,  cięte z placka i stemplowane własnymi autorskimi stemplami. Szkliwione i wypalone. Trwałe i odporne. Podklejone filcowymi podkładkami aby nie rysowały stołów. Dostępne w każdej chwili w naszym SKLEPIE.
Wymiary ☞ 10,5x10,5 cm grubość 7 cm 

Sunday, August 26, 2018

Śniadanie.

A dzisiaj to tak, śniadanie zjadłem w Jaskółce (Żoliborz), jajecznica z trzech z rukolą i innymi, do tego totalnie epicka wegańska jagodzianka z jagodami.  Jak kawa to czarna.  I wymyśliłem trochę dekoracji a propos bestiarium natury. Poniżej przytaczam. Potem dekorowałem. Miłego !

Saturday, May 26, 2018

Koty to dranie.

To stara prawda jest. Ale postanowiłem zrobić kilka kubków z kotami. W domu w Cieplicach mieliśmy po kolei dwa koty. Najpierw była Łatka,a potem Szmata. Moja siostra je nazywała. Wychodziły i wracaly do domu kiedy chciały. Czasem nie było któregoś przez kilka dni. Miały swoje sprawy. Te dwa kubki mają już swoich właścicieli. Koty to dranie. 

Monday, May 14, 2018

Las.

Nowy kubek, tym razem ze spodkiem. Można sobie na ten spodek nabrać ciasteczek, albo konfitury, i miło spędzić czas wolny. Wszystko z białej gliny toczone na kole i wypalane na kamionkę. Można z tym robić wszystko ☺
Dostępny > > >  SKLEP 

Friday, April 20, 2018

Pies z wypiekiem.

Oto kubek malowany, jeden z nowszych. Toczony na kole garncarskim z białej gliny udekorowany został przeze mnie osobiście malunkiem przedstawiającym pieska z wypiekiem stojącego na kwietnej łące. Dzień szczęśliwy i wesoły. Dostępny. 

Sunday, April 15, 2018

Brzydkie kaczątka.

To są dwa kubki brzydkie, jak mi się zdaje. Zrobiłem ich i zaraz jak wyszły z pieca pomyślałem jakie są brzydkie i jak bardzo mi się to podoba. Na ostatnim kiermaszu znalazł się jeszcze ktoś kto polubìł jakie są brzydkie i jeden kupił. Zostało więc jedno brzydkie kaczątko i siedzi grzecznie w sklepie.