Dwa kubki bez ucha, z których jeden pokazuje, że jednak ważne jest gdzie się postawi krzyżyk. A nawet trzy krzyżyki. Można też mazać w te i wewte palcem. Dwa kubki powstały zatem w artystycznym trudzie, z własnoręcznie przerobionej gliny, wytoczone na kole garncarskim, poszkliwione, udekorowane właściwie i wypalone naszym prądem w temperaturze 1240 st C. Piękna cynamonowa barwa. Jak? Polubicie? No!
Saturday, January 30, 2016
Wednesday, January 27, 2016
Kubek z uchem 2016.
Pierwszy kubek z uchem wypalony w tem roku! Glina-reglina, szkliwo białe, angoba, wypał prądem 1240 st C. Ciepły, duży kubek do herbaty lub kawy, z mlekiem lub bez. Dostępny od zaraz w naszym SKLEPIE.
Tuesday, January 26, 2016
Wartości dodane.
Nie podobały mi się te wazony po pierwszym wypale. Formy jako takie, ale to szkliwo białe, mówiąc prawdę, dupy nie urywało. Więc ja, co? Pomyślałem, że warto te naczynia pożyteczne ubogacić. One powinne iść, stać z kwieciem i życie ludzi pracy widokiem swym cieszyć. Ach, dodałem tu i tm angoby brokatowej! Potem ująłem w dłoń kredki tlenkowe, i tak od serca, od duszy artystycznie wzmożonej, dekorację roślinną rzuciłem! To są te wartości dodane. Mam nadzieję, że teraz jest OK.
Jak? Polubicie ?!
Sunday, January 17, 2016
Podstawka, co pękła.
Która pękła właściwie. Wykorzystano wosk do zdobienia chcąc naśladować batik. Autor się parał tą techniką z ogromnym pożytkiem społecznym. Szkoda, że tak piękna technika nie przyjęła się na naszej polskiej ziemi. Podstawka pozostała, choć rozpęknięta.
Monday, January 4, 2016
Thursday, December 24, 2015
Wednesday, December 9, 2015
Iście wabi sabi.
Zupełnie zapomniałem o tej zaistniałej jakiś czas temu nazad małźeńskiej koordynacji na polu twórczym. Szczęśliwie przypomniałem sobie przed kiermaszem. Było tak, że ja uformowałem szereg naczyń użytkowych, niejednokrotnie wykorzystując koło garncarskie, podczas gdy moja małżonka Dorotka dokonała aktu zdobienia. Piekne to było dokonanie i godne. Efekty naszej pracy ilustrują poniższe plansze. Ostatnia natomiast przedstawia małe naczynie, które od początku do efektywnego końca jest dziełem łaskawych rączek mej małżonki. Istne wabi sabi! Dziękuję. Przepraszam. Proszę. Zapraszamy na kiermasz w tę sobotę. Ę, ą.
Subscribe to:
Posts (Atom)









