Pages

Tuesday, November 16, 2010

From the studio today. = Dzisiaj w pracowni.

I've glazed the pots, loaded the kiln and turned it on, cone 10 electric. Different pots, few mugs, bunch of coffee cups with saucers, group of lidded pots, some rather small vases and some soup bowls. I hope this stuff will go well, I need this pots for the Open Studio Event at the beginning of December.
----------------------------------------------------------------------------
Poszkliwiłem naczynia, zapakowałem piec i zapuściłem jego na 1280. Kilka kubków, trochę filiżanek do kawy ze spodkami, pojemniki z pokrywkami, które mają być cukiernicami (żadna nie ma wycięcia na łyżeczkę), trochę małych wazoników i kilka misek do zupy. No i jeszcze trochę elementos pociągniętych nonszalancko krakowskim transparentem. W sumie pracowity wieczór...Ciekaw jestem jak to wyjdzie, potrzebuję niektórych z tych naczyń na grudniowy kiermasz w pracowni, może jeszcze gdzieś,  zobaczymy. 
Dobranoc!



2 comments:

am said...

masz poczucie humoru...krakowski transparent trzysta stopni wyżej? :) Czekam efektów (jako nieodległy sąsiad krakowskiego Instytutu).

Richard Grosz said...

To jest transparent 1000-1280, wszystko pod kontrolą:)