Pages

Saturday, November 20, 2010

Kiln cone 10 el opened = Piec roztwarty.

And what did I find there ? Some of the pots you can see below...
------------------------------------------------------------------
I co żem tam znalazł? Się cieszę z części naczyń z pokrywkami. Chyba są do przyjęcia. Dobrze pasują do moich kubków i niektórych kawowych filiżanek. Bardzo lubię ten biały mat, na szamotowych glinach ma rustykalny wygląd. Wazoniki to mój pomysł na grudniowy kiermasz, zobaczymy czy trafiony. Natomiast afrykańskie chatki to jak na razie porażka jest. Kolor dziwny i nieciekawy. Pokrywki się wygły bo je głupio ustawiłem w piecu. Popracuje nad nimi albo nie, się zobaczy...Poniżej niektóre prace z tego pieca!







5 comments:

am said...

my winner is...zdjęcie drugie. Bardzo mi się podoba.

Baska said...

oba pojemniki fajne, glosuje na drugi, i ten roz na kubku tez mi sie podoba, a gdzie krakowski transparent ?

Wojownicza Wiewióra said...

Bosski zaciek na pierwszym naczyniu :) piękna filiżanka.

Mati said...

Cukierniczka pasuje do mojego-Twojego kubeczka, który to wypatrzyłem wśród milionów na pikniku ceramicznym i jeszcze
dzieci mi go nie stłukły..

Richard Grosz said...

Bardzo dziękuję za pochwały, to mile i zachęcające do roboty:)

Basiu, krakowski transparent będzie za pięć minut!