Pages

Monday, November 8, 2010

My personal mug = Mój osobisty kubek.

 


Lubię w nim pić herbatkę w czasie roboty. Jest mocno szorstki, z ciężko-szamotowej gliny własnego przerobu, pięknie zredukowanej w drewnianym wypale. Brzeg jest trochę nierówny, a ucho przyklejone nieco sztywno, to jeden z moich pierwszych jako-takich kubków. Szkliwo typu shino było położone za cienko, temperatura była za niska, nie wiem dokładnie, dość, że powierzchnia jest trochę sucha. Zachowałem ten kubek dla siebie, gdyż mnie to nie przeszkadza. Kolor czerwono-ceglasty wielu osobom się nie podoba, ja takiego lubię. Po zaparzeniu herbaty shino wewnątrz, na dnie, przybiera złotawą barwę, uwielbiam się na to gapić...

3 comments:

Wojownicza Wiewióra said...

Rysiu wcale się nie dziwie, ze lubisz ten kubas. Jest świetny. Lubię takie nieociosane, nieoszlifowane formy :) i ten kolor... pozdrowionka.

Richard Grosz said...

Dziękuję i pozdrawiam ciepło:)

woytek said...

kubek jest po prostu super.